Potrzebujemy
5 200 zł
Pomóż mi wyjechać na rehabilitację i odzyskać sprawność
brakuje jeszcze 5 200 zł
Pomóż mi wyjechać na rehabilitację i odzyskać sprawność
Dzień dobry,
bardzo długo zbierałam się, żeby napisać te słowa. Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, bo zawsze należałam do osób, które próbują radzić sobie same. Dziś jednak wiem, że bez wsparcia nie dam rady zrobić kolejnego kroku ku lepszemu życiu.
Nazywam się Karolina Szynkowska. Od lat zmagam się z umiarkowanym porażeniem mózgowym oraz problemami z układem nerwowym. Codzienne funkcjonowanie wymaga ode mnie ogromnego wysiłku, systematycznej pracy i ciągłej rehabilitacji. Mimo trudności staram się nie poddawać i każdego dnia walczyć o większą samodzielność.


W sierpniu mam możliwość wyjazdu na turnus rehabilitacyjny, który może realnie poprawić moją sprawność i komfort życia. Regularna terapia przynosi efekty — wzmacnia ciało, poprawia ruchomość i daje nadzieję, że będę mogła funkcjonować bardziej niezależnie. To dla mnie bardzo ważna szansa.
Niestety koszt wyjazdu przekracza moje możliwości finansowe. Brakuje mi 5200 zł. Nie mam wsparcia ze strony rodziny, a choć pomagają mi przyjaciele, wiem, że każdy ma swoje obowiązki i wydatki. Dlatego po raz pierwszy zdecydowałam się poprosić o pomoc ludzi o dobrych sercach.
Każda wpłata — nawet najmniejsza — przybliża mnie do wyjazdu i dalszej walki o sprawność. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie także udostępnienie tej zbiórki dalej.
Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i okazane wsparcie.
Wszyscy darczyńcy
Pomóż mi wyjechać na rehabilitację i odzyskać sprawność
Dzień dobry,
bardzo długo zbierałam się, żeby napisać te słowa. Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, bo zawsze należałam do osób, które próbują radzić sobie same. Dziś jednak wiem, że bez wsparcia nie dam rady zrobić kolejnego kroku ku lepszemu życiu.
Nazywam się Karolina Szynkowska. Od lat zmagam się z umiarkowanym porażeniem mózgowym oraz problemami z układem nerwowym. Codzienne funkcjonowanie wymaga ode mnie ogromnego wysiłku, systematycznej pracy i ciągłej rehabilitacji. Mimo trudności staram się nie poddawać i każdego dnia walczyć o większą samodzielność.
W sierpniu mam możliwość wyjazdu na turnus rehabilitacyjny, który może realnie poprawić moją sprawność i komfort życia. Regularna terapia przynosi efekty — wzmacnia ciało, poprawia ruchomość i daje nadzieję, że będę mogła funkcjonować bardziej niezależnie. To dla mnie bardzo ważna szansa.
Niestety koszt wyjazdu przekracza moje możliwości finansowe. Brakuje mi 5200 zł. Nie mam wsparcia ze strony rodziny, a choć pomagają mi przyjaciele, wiem, że każdy ma swoje obowiązki i wydatki. Dlatego po raz pierwszy zdecydowałam się poprosić o pomoc ludzi o dobrych sercach.
Każda wpłata — nawet najmniejsza — przybliża mnie do wyjazdu i dalszej walki o sprawność. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie także udostępnienie tej zbiórki dalej.
Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i okazane wsparcie.
;)
;)