Walka z żadkim nowotworem - mięsak maziołkowy jednofazowy
Osoba , Osoba Niepełnosprawna
Partner fundacji Młodzi-Młodym
Numer Partnera: 15023
Historia
Mam na imię Grzegorz i mam 38 lat. Mieszkam obecnie w rudzie ślaskiej, jestem ojcem fantastycznych dzieciaczków. Moja najmłodsza córeczka dopiero skończyła 11 miesiecy. Są dla mnie całym światem, potrzebują mnie, dla nich muszę i chcę żyć!Jak każdy młody człowiek miałem plany i marzenia, które powoli realizowałem, wierząc, że krok po kroku spełnię wszystkie. Niestety, przyszedł dzień, gdy okazało się, że życie napisało dla mnie własny scenariusz – zupełnie inny od tego, który miałem w głowie…
Teraz mam nowe marzenie, nowy cel – najważniejszy ze wszystkich – wyzdrowieć i zyć,ponieważ od spuchniętej kostki do nowotworu z przerzutami przekonałem sie ze jest cienka lina.Lekarze nie byli w stanie zlokalizować guza pierwotnego. Orzekli, że operacja kostki obudziła uśpiony nowotwór! Gdyby nie ona, może nigdy nie dowiedziałbym sie o tym co mi jest i dowiedziałbym się o nim za późno… Mogę traktować to jak tragedię lub jak szczęście w nieszczęściu. Jedno jest pewnie – chcę walczyć z wrogiem! Okazał się nim być złośliwy mięsak maziówkowy – bardzo rzadki nowotwór…
Zaczęło się ciężkie leczenie i od jego efektów, a także reakcji organizmu, będzie zależało, co dalej. Niestety, przez chorobę zmuszony byłem przestać pracować – straciliśmy z rodziną jedyna źródło utrzymania. Dlatego muszę schować dumę do kieszeni i poprosić o pomoc.
Obecnie po 7 sesiach chemi (wlewów) i 5 naswietlen radioterapi lekarze zdecydowali o amputacji nogi w grudniu ponieważ jest w tak złym stanie i bólowo nawet morfina nie pomaga zreszta w płucach tez nie jest za wesoło ponieważ leczenie nie przynosi zadnych efektów i co sesja i kolejna wizyta w szpitalu guzy powiekszaja sie o ponat 40 % jest to bardzo dużo.obecnie przyjmóje chemie w tabletkach które tez nie pomagają…
Zwracam się dziś do Was z prośbą o pomoc – pomóżcie mi uratować życie przed nowotworem i pozbierać się po stracie nogi. Dokucza mi ogromny ból, nie do wytrzymania, ale nie poddaje się! Bez Was jednak nie dam rady w tej nierównej walce ponieważ Choroba postępuje bardzo szybko a dalsze leczenie oraz proteza będzie bardzo kosztowna,Choroba odebrała mi już bardzo dużo. Muszę walczyć, by nie odebrała wszystkiego a przede wszystkim zapewnic byt rodzinie w szczególnośći mojej małej córce.potrzeb jest masa, za jakom kolwiek pomoc z góry dziękuję całego serca
Zbieram przede wszystkim na proteze ,czynsz ktory teraz cieżko opłacic razem z opłatami,jedzenie dla dzieci szczegolnie malutkiej córki.
Grzegorz B.
Przekaż 1.5% podatku
Przekaż 1,5% podatku na KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Grzegorz Banachowicz 15023
Rozliczyć PIT oraz przekazać 1,5% możesz za pomocą darmowego programu do PIT!
Oświadczenie PIT-OP dla emeryta / rencisty
Oświadczenie PIT-OP o przekazaniu 1,5% Podatku za rok podatkowy 2025 w 2026 rok-u dla osób które otrzymują z ZUS PIT-40A.
Przelew bankowy
Wpłaty indywidualne można dokonywać na rachunek bankowy:
35 2030 0045 1110 0000 0382 5640 BGŻ BNP Paribas S.A.
w tytule wpisując:
Grzegorz Banachowicz 15023

