Gniewko Appel - 1,5% podatku i wsparcie - Fundacja Młodzi-Młodym
Udostępnij profil

Wspieraj Gniewka!

Gniewko Appel
Toruń

Osoba , Osoba Niepełnosprawna

Partner fundacji Młodzi-Młodym

#

Numer Partnera: 32501

Obraz z ACF

Historia

Zbieramy środki na wsparcie Gniewka, dziecka z autyzmem, które każdego dnia potrzebuje specjalistycznej pomocy i opieki. Każda wpłata to szansa na lepszy rozwój, większą samodzielność i spokojniejszą przyszłość. Razem możemy sprawić, że jego droga będzie łatwiejsza i pełniejsza nadziei.

Kilka słów od Gniewka : 

''Cześć!
Jestem Gniewko i mam autyzm.
Urodziłem się siedem lat temu, jako zdrowe, pogodne i baaardzo energiczne dziecko. Mama mówi, że aż za bardzo energiczne.. Od samego początku bardzo nie lubiłem spać, za to uwielbiałem, kiedy zajmowała się mną Mama. Nadal uwielbiam! Trochę mniej lubię, kiedy zajmują się mną inni.. No dobrze, nie lubię wcale! Mama mówi, że jestem przylepny i że świata poza mną nie widzi. Dosłownie i w przenośni! No i dobrze chyba, prawda?
Wszystko było super, rosłem jak na drożdżach i robiłem się coraz większy i samodzielniejszy. Jednak w pewnym momencie okazało się, że nie jestem do końca taki jak inne dzieci. Mam swoje sprawy, swoje zabawy, jednak nie robię wielu rzeczy, które podobno powinienem już umieć! Na przykład mówienie. Nie wiem, po co Rodzice chcą, żebym mówił. Mama mówi często, że też nie lubi gadać.. A przecież nawet kiedy nie mówię, ona bardzo dobrze wie, czego potrzebuję i mi to daje. Świat dorosłych jest dziwny i niepojęty dla mnie. Jest dużo barier, ktorych nie potrafię sam przekroczyć. Na przykład nie rozumiem też po co wciskają mi łyżkę, skoro najlepiej karmi Mama. I myje. Nie muszę nic robić sam. I nie chcę!
Nie pokażę Ci gdzie mam nosek i oczko, bo nie! Sam sobie możesz pokazać. I domyślam się, że lepiej ode mnie wiesz , jak robi krówka, to ja nie będę robił z siebie jakiegoś zwierzaka, o nie! Ale umiem, i bardzo często się tym chwalę!, demolować mieszkanie. Nie wolno? Aj tam, nie wolno. Zobacz, jak wywalam książki z półek! Już siódmy raz dzisiaj i jakoś świat się nie zawalił. Mama twierdzi, że jej kręgosłup od zbierania tego co narozwalam jest w ruinie, ale nie zauważyłem.. A najlepiej maluje się długopisem po ścianie, choć dają mi jakieś mazidła i kartki takie małe, bez sensu całkiem, kiedy nad kanapą jest tyle miejsca na arty!
Ignoruję polecenia i nawet gestem ani grymasem nie dam po sobie poznać, czy w ogóle je rozumiem. Taki tajemniczy jestem! No i jeszcze te hałasy i nagłe głośne dźwięki - irytują mnie, wyprowadzają bardzo z równowagi i strasznie się ich boję! Nie lubię dzieci i nie umiem się z nimi bawić. A one nie rozumieją, że mam inne potrzeby i inne postrzeganie, więc Mama często musi przepraszać inne mamy, jak nasypię komuś piasku w oko lub podepczę piaskową babkę czy zabawkę zabiorę.. Z tymi zabawkami to też śmieszna historia, ale może na kiedy indziej..

Obecnie najbardziej lubię skakać z parapetu na kanapę. I niszczyć wszystko. Rwę, dziurawię, zjadam, łamię, rzucam wszystkim. Jestem już bardzo silny i mimo terapii, nie radzę sobie z emocjami, kiedy się zezłoszczę, jest naprawdę fatalnie.. Biję, kopie, gryzę, nie tylko innych, ale również siebie, uderzam całym ciałem w ścianę, rzucam się na podłogę i krzyczę. Ale tak strasznie, że po jakimś czasie już sam nie pamiętam dlaczego, za to bardzo mnie boli głowa i oczy. Noszę okulary, które też mnie drażnią, bo mam as-ty-gma-tyzm. Nie wiem co to jest ale jak mnie wkurzycie to Was zarażę. Choć jednak wolałbym nie.. Trudno mi jest się uspokoić, trudno mi jest się skupić, nie potrafię zrobić naprawdę wielu rzeczy, które Wam przychodzą naturalnie i bez wysiłku. Rodzice mówią, że nasze systemy operacyjne nie są kompatybilne, że oni działają na pospolitym Windowsie a mój mózg na Linuxie więc komunikacja jest praktycznie sprowadzona do metaforycznego języka migowego. Ale uczymy się siebie i chcemy razem normalnie funkcjonować, jako rodzina a nie jakieś głupie maszyny.


Dużo można by mówić o tym moim autyzmie i pewnie będę opowiadał czasem. Najważniejsze podobno teraz jest przejście ścieżki dokładnej diagnozy i opracowanie właściwej terapii i rehabilitacji. Nie wiem co to znaczy, ale Mama mówi, że dowiem się wszystkiego, bo jesteśmy na poczatku tej drogi i będzie się dużo działo! Mam nadzieję, że się nie zmęczę i będę dalej mógł chodzić spać o północy! (Mama o tej porze wygląda jak prawdziwy zombiak z bajki!) Trzymajcie za mnie kciuki i napiszcie mi czasem dobre słowo!
Pomoże mi to chętniej pokonywać trudności. Zawsze warto wiedzieć, że ktoś w ciebie wierzy! Tak jak ja wierzę w Was.''

Przekaż 1.5% podatku

Przekaż 1,5% podatku na KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Gniewko Appel 32501

Rozliczyć PIT oraz przekazać 1,5% możesz za pomocą darmowego programu do PIT!

Oświadczenie PIT-OP dla emeryta / rencisty

Oświadczenie PIT-OP o przekazaniu 1,5% Podatku za rok podatkowy 2025 w 2026 rok-u dla osób które otrzymują z ZUS PIT-40A.

Przelew bankowy

Wpłaty indywidualne można dokonywać na rachunek bankowy:

35 2030 0045 1110 0000 0382 5640 BGŻ BNP Paribas S.A.

w tytule wpisując:

Gniewko Appel 32501

Wesprzyj przez PayU

Skorzystaj z szybkich płatności on-line i wesprzyj Partnera.