Walka z bezdechem i wadą wzroku
Osoba , Osoba Niepełnosprawna
Partner fundacji Młodzi-Młodym
Numer Partnera: 30887
Historia
Witam.
Mam na imię Andrzej. Mam 30 lat i od tamtego roku jestem szczęśliwym ojcem swojego pół rocznego synka i mam u swego boku partnerkę, którą bardzo kocham. Nie wyobrażam sobie życia bez nich, a oni beze mnie.
Założyłem tutaj zbiórkę ponieważ operacje, leczenie ortodontyczne, stomatologiczne i zabieg wzroku wiąże się z ogromnymi kosztami, które nie mam możliwości sam opłacić ponieważ dopóki pracowałem starczało mi na to żeby się utrzymać i opłacić rachunki a obecnie kiedy posiadam własną rodzinę większość kosztów przeznaczam na już nie tylko utrzymanie samego siebie, ale też partnerki i synka. Obecnie z powodu pogorszenia stanu zdrowia przebywam na zwolnieniu lekarskim. Ciężko mi określić jaką sumę musze przeznaczyć na leczenie dlatego ustawiłem próg w wysokości 50000 zł.
Koszty leczenia:
1. Operacja przegrody nosa w kształcie kolca, zmniejszenie małżowin i zabieg podniebienia wiotkiego -> 12000zł - 15000zł
2. wizyty stomatologiczne, ortodontyczne (implanty, aparat, odbudowa) -> 10000zł - 20000zł
3. Operacja wady wzroku (soczewka fakijna) -> 12000zł - 15000zł
Jedynym plusem jeżeli chodzi o koszty jest zabieg ortognatyczny czyli wysunięcie żuchwy i górnej szczęki, ponieważ jest refundowany przez NFZ. Podsumowując ciężko mi określić jakie koszty na leczenie mnie czekają ale na pewno są one bardzo wysokie. Dlatego zwracam się do każdego o pomoc bo jak to mówią ,,Razem możemy więcej''. Nie ukrywam, że bardzo nie zręcznie jest mi prosić o wsparcie, ale wiem że jest to jedyne moje rozwiązanie abym mógł dalej cieszyć się życiem, zdrowiem i pokazaniem dziecku i partnerce jak bardzo mi na nich zależy. Każda wpłata to o krok bliżej do mojej sprawności. Wasza pomoc daje mi nadzieję na to, że w przyszłości będę mógł oddać się w pełni swojej rodzinie i skupić się na nich i pracy do której chciałbym wrócić. Każda, nawet najmniejsza wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki to dla mnie bezcenna pomoc i ogromna wdzięczność.
Od dłuższego czasu czułem, że coś jest nie tak z moim zdrowiem ponieważ mój organizm był wiecznie przemęczony, nie wysypiałem się, nie mogłem się skoncentrować, a także od tamtego roku pojawiły się notoryczne bóle głowy. Nie mogłem sam znaleźć, w którym miejscu znajduje się podłoże dające takie objawy. Za sprawą mojej partnerki i pomocą jej rodziny udało się skonsultować w zeszłym roku moje dolegliwości z odpowiednimi specjalistami, którzy przeprowadzili ze mną wiele wywiadów i skierowali na odpowiednie badania. Pierwszym badaniem była polisomnografia, która polegała na zbadaniu jakości mojego snu w szpitalu. Po takim badaniu okazało się, że cierpię na obturacyjny bezdech senny o ciężkim stopniu zaawansowania gdzie wyniki opisują, że kiedy śpię 7-8 h dziennie to tak naprawdę śpię około 1h.
Powody obturacyjnego bezdechu sennego:
1. Najpoważniejszy, a także najgroźniejszy dla życia jest cofnięta żuchwa co powoduje zapadanie się języka w kierunku gardła. Powoduje to przyblokowanie tchawicy i nagłe wybudzenie ze snu ponieważ dochodzi do ataku duszności i braku powietrza. Takie czynniki dzieją się każdej nocy od kilku dziecięciu do kilku set razy w ciągu nocy, gdzie nie zawsze są one świadome. Niestety jak na zdjęciu poniżej widać jak bardzo cofnięta jest moja żuchwa od górnej szczęki.
2. Zaniżone podniebienie jamy ustnej zwane wiotkim podniebieniem miękkim, które powoduje chrapanie.
3. Skrzywiona przegroda nosa w kształcie kolca. Bóle głowy, z którymi się zmagam od roku spowodowane są uciskiem kolca wbijającego się w boczną ścianę nosa, a także nie dotlenieniem mózgu wynikającego z częstych ataków duszności w trakcie snu.
Kiedy skonsultowałem badanie snu z pulmonologiem ten skierował mnie do chirurga twarzowo-szczękowego żeby omówić co można w tym przypadku zrobić.
To co usłyszałem od chirurga bardzo mnie zaniepokoiło i mimo swojej wielkiej odwagi wystraszyłem się diagnozy. Powiedział, że jedynym sposobem ratującym moje życie jest poddanie się bardzo poważnej operacji, która polega na wysunięciu żuchwy do przodu ułatwiające oddychanie szczególnie podczas snu i usunięcie kolca przegrody nosa.
Do takiej operacji mam być przygotowywany przez 2 lata ponieważ zanim ona nastąpi trzeba zacząć leczenie, które będzie polegało na:
1. Wyleczeniu i odbudowaniu wszystkich zniszczonych zębów.
2. Zabieg przegrody nosa w kształcie kolca plus zmniejszenie małżowin nosowych które są przerośnięte i podniesienie podniebienia miękkiego które jest zbyt wiotkie.
3. Naprostowaniu ich za pomocą aparatu ortodontycznego. W tym celu zostałem zapisany na prywatne wizyty do stomatologa i ortodonty aby przyspieszyć leczenie.
Bóle głowy dodatkowo skonsultowałem z bardzo dobrym specjalistą otorynolaryngologiem. Żeby długo nie czekać na jego wizytę, które były w odstępie kilku miesięcznym udałem się prywatnie przedstawiając mu całą sytuację. Po konsultacji okazało się, że dobrze zrobiłem ponieważ powiedział mi że nie mogę łączyć razem operacji przegrody nosa z żuchwą ponieważ byłoby to zbyt bolesne i nie wygodne tym bardziej że gojenie się ran zajmuje sporo czasu.
Dopiero po tym wszystkim chirurg twarzowo-szczękowy podejmie się operacji wysunięcia żuchwy.
Aby polepszyć mi trochę jakość snu lekarz pulmonolog zalecił zakup odpowiedniego aparatu i maski ustno-nosowej i wdrożenie terapii CPAP. Ma ona na celu zapewnić mi dodatkowy tlen, który pomoże mi się lepiej wysypiać, lecz jest to tylko metoda tymczasowa do czasu operacji.
Jakby tego było mało od lat borykam się również z ogromną wadą wzroku oka prawego, która z roku na rok się zaczęła pogarszać. Aby polepszyć swoje widzenie i móc funkcjonować noszę specjalne soczewki kontaktowe o bardzo dużej mocy, które poprawiają widoczność na prawe oko ale w nie wielkim stopniu i tylko dzięki zdrowemu lewemu oku mogę cokolwiek widzieć jednak pracuje ono bardziej intensywniej niż oko prawe i z upływem lat może też słabnąć.
Po konsultacji z okulistą i chirurgiem zajmującym się korekcjami wad wzroku usłyszałem że moje prawe oko nigdy już nie odzyska w pełni sprawności w widzeniu ale można wadę spowolnić. Aby tak się stało potrzebny jest zabieg wzroku polegający na wszczepieniu soczewki fakijnej do oka.
Przekaż 1.5% podatku
Przekaż 1,5% podatku na KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Andrzej Bartosz 30887
Rozliczyć PIT oraz przekazać 1,5% możesz za pomocą darmowego programu do PIT!
Oświadczenie PIT-OP dla emeryta / rencisty
Oświadczenie PIT-OP o przekazaniu 1,5% Podatku za rok podatkowy 2025 w 2026 rok-u dla osób które otrzymują z ZUS PIT-40A.
Przelew bankowy
Wpłaty indywidualne można dokonywać na rachunek bankowy:
35 2030 0045 1110 0000 0382 5640 BGŻ BNP Paribas S.A.
w tytule wpisując:
Andrzej Bartosz 30887

